Jutro jadę pod namiot w Bieszczady, wrócę dopiero 4 maja. Gdy będę z powrotem w domu, będę starszy o jeden rok, spełni się jedno moje wielkie marzenie i dostane odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Jeśli będą one pozytywne to spełni się jeszcze kilka innych wielkich marzeń. Mimo tego wszystkiego bardzo spokojny. Jednak trzymajcie kciuki aby przynajmniej cześć poszła po mojej myśli. Jak wrócę napisze bardzo długa notatkę. Na pewno, gdyż pisanie tu stało się częścią mojego życia. A razem z tym Wy. Nie będę wymieniał z imion ( ksywek ) gdyż nie chce nikogo pominąć, Dlatego po prostu dziękuje ze to że jesteście. Do zobaczenia po czwartym. Polskie Forum Underground